Terapia czaszkowo-krzyżowa

  1. Home
  2. Oferta
  3. Terapia czaszkowo-krzyżowa

Zdrowie to znacznie więcej niż brak objawów chorobowych. To stan, w którym czujemy się żywi, zrównoważeni, oraz w poczuciu wewnętrznej harmonii.  

Biodynamiczna terapia czaszkowo-krzyżowa (TCK) to rodzaj holistycznej terapii, której głównym zadaniem jest wspieranie wrodzonej zdolności organizmu do przywracania  wewnętrznej równowagi i zdrowia.

Centralnym elementem w BTCK jest tzw. system czaszkowo-krzyżowy, w skład którego wchodzą m.in. kości czaszki, kość krzyżowa, błony oponowe oraz płyn mózgowo-rdzeniowy. Szczególną rolę odgrywa tu rytmiczny puls tego płynu, który ma ogromne znaczenie dla witalności i zdrowia, wpływając na każdą strukturę w ciele.

Podstawą tej techniki jest delikatny dotyk połączony z uważnością na subtelny, rytmiczny ruch wyrażany w tkankach. Wspólnie stwarzają one przestrzeń do uwalniania napięć i blokad nagromadzonych w ciele, sprzyjające integracji trudnych doświadczeń i odzyskiwaniu życiowej równowagi.

Ta delikatna forma pracy z ciałem opiera się na głębokim poszanowaniu naturalnych procesów samoregulacji zachodzących w ciele oraz na założeniu, że wszystkie jego części są ze sobą połączone i stanowią jedność z umysłem i duchem.

Towarzyszę klientom w radzeniu sobie m.in. z:

Wspieram również w:

Peter A. Levine

“Ciało wie jak się uzdrowić. Naszą rolą jest stworzenie warunków wspierających ten naturalny proces zdrowienia”.

Co daje praca z ciałem

Nasze ciała przechowują rozmaite historie — ślady urazów fizycznych i emocjonalnych.  BTCK bywa nazywana psychoterapią tkanek, ponieważ stwarza przestrzeń i daje szansę na uwalnianie głęboko zapisanych emocji i traum w ciele, bez konieczności używania słów.

Praca z ciałem umożliwia bezpośredni wpływ na układ nerwowy, częściowo omijając narrację umysłu.

Biodynamiczna terapia czaszkowo-krzyżowa może być wykorzystywana jako samodzielna forma wsparcia sił witalnych organizmu, ale doskonale sprawdza się jako uzupełnienie konwencjonalnych metod leczenia. Wspaniale wspiera również proces zdrowienia osób będących w psychoterapii. Dodanie elementu doświadczania cielesnego pogłębia proces terapeutyczny, umożliwiając bardziej całościowe i trwałe efekty.

Wsparcie poprzez kontakt werbalny

Z jednej strony ciało potrafi powiedzieć więcej niż tysiąc słów. Z drugiej — to właśnie zdolności werbalne, umiejętność nazywania własnych uczuć i doświadczeń, odróżniają nas od innych gatunków i stanowią fundament relacji międzyludzkich.

Umiejętność bezpiecznego „doświadczania siebie” w relacji z drugą osobą to niezwykle cenna kompetencja, która przekłada się na większy komfort i satysfakcję w codziennym życiu. Jest także niezbędnym fundamentem każdej głębszej pracy terapeutycznej.

Sesje terapii czaszkowo-krzyżowej mogą być wzbogacone o elementy pracy werbalnej opartej na technikach pracy z traumą. Ich celem jest zwiększenie poczucia bezpieczeństwa i pogłębianie kontaktu z tzw. felt sense — subtelnym, cielesnym odczuciem w “tu i teraz” które niesie informacje o naszym wewnętrznym stanie. Śledzenie doznań płynących z ciała, uważność na ich lokalizację i jakość oraz możliwość ich nazwania to droga nie tylko do głębszego zrozumienia siebie — swoich emocji, potrzeb i granic — ale również do rozpoznania i uwolnienia wzorców zapisanych w ciele.

Pytania i odpowiedzi:

Biodynamiczna terapia czaszkowo-krzyżowa wspiera:

  • redukcję napięcia i stresu, wyciszenie układu nerwowego,
  • poprawę jakości snu i zdolności regeneracyjnych,
  • wzmocnienie odporności i zasobów witalnych organizmu,
  • pracę układu trawiennego i krążeniowego,
  • pogłębienie oddechu i poprawę funkcjonowania narządów wewnętrznych,
  • łagodzenie bólu napięciowego
  • procesy zdrowienia po operacjach, urazach, kontuzjach,
  • regulację emocji i łagodzenie objawów psychosomatycznych,
  • lepsze radzenie sobie z trudnymi doświadczeniami (utrata bliskich, rozwód, choroba),
  • przygotowanie do ciąży i powrót do równowagi po porodzie,
  • integrację ciała, emocji i umysłu.

Ważne:

BTCK nie zastępuje konsultacji medycznych ani leczenia prowadzonego przez lekarzy. Jeżeli masz zdiagnozowane problemy zdrowotne lub podejrzewasz, że mogą one występować, skontaktuj się z lekarzem. Informacje zawarte na tej stronie nie powinny być podstawą do rezygnacji z porady lekarskiej ani opóźniania jej uzyskania

Biodynamiczna terapia czaszkowo-krzyżowa opiera się na głębokim szacunku do wewnętrznej mądrości ciała. Nie stosuje się tu żadnego nacisku ani prób „naprawiania” organizmu z zewnątrz. Terapeuta towarzyszy naturalnym procesom samoregulacji, tworząc przestrzeń, w której ciało może zrobić dokładnie to, czego potrzebuje — we własnym tempie i zakresie.

Dzięki tak delikatnemu podejściu, terapia ta jest uznawana za bezpieczną dla szerokiego grona osób. Niemniej jednak istnieją sytuacje, w których jej zastosowanie powinno zostać odroczone. Do takich przypadków należą między innymi:

  • stany ostre wymagające pilnej interwencji medycznej lub chirurgicznej,

  • wysoka gorączka i aktywne infekcje zapalne (np. stawów),

  • krwawienia wewnętrzne, z wyłączeniem miesiączki,

  • urazy głowy (w tym świeże pęknięcia kości czaszki, krwawienia wewnątrzczaszkowe, wstrząsy mózgu, obrzęki, udary),

  • tętniaki, zmiany zakrzepowe, nowotwory mózgu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych w fazie aktywnej,

  • stany psychiczne w fazie zaostrzenia.

W przypadku jakichkolwiek wątpliwości lub istniejących diagnoz zawsze warto skonsultować się z lekarzem prowadzącym przed rozpoczęciem terapii.

Każda osoba zaczyna terapię będąc w innym miejscu i zupełnie inaczej będzie przebiegał proces terapeutyczny u osoby, która ma już kontakt z ciałem, potrafi nazywać i rozumieć swoje uczucia, a zupełnie inaczej wygląda praca z osobami, które kontakt ze sobą dopiero odzyskują. U tej drugiej grupy osób praca będzie przebiegała bardziej powoli, stopniowo oswajając klienta z bezpiecznym kontaktem. Długość trwania procesu terapeutycznego jest zatem bardzo indywidualna i zależy również od celów danej osoby. Zalecanym przeze mnie minimum jest 3-5 sesji, które pomogą zorientować się w tym, co ta terapia wnosi dla indywidualnej osoby i uzyskać pierwsze efekty terapeutyczne.

Jak często powinny odbywać się sesje terapii czaszkowo-krzyżowej?

Na początku procesu zalecam sesję co 7-10 dni. W miarę postępu procesu terapeutycznego sesje mogą stać się rzadsze.

  1. Sesja terapii czaszkowo-krzyżowej nie wymaga specjalnego przygotowania. Zadbaj jedynie w miarę możliwości o swój komfort: by nie czuć głodu w czasie sesji, by ubranie było wygodne.
  2. Sesja zacznie się od krótkiej lub nieco dłuższej rozmowy (w zależności od tego czego dla siebie potrzebujesz) zorientowanej na intencję pracy, oraz na to jak się aktualnie czujesz.
  3. Podczas sesji będziesz leżeć w ubraniu na stole terapeutycznym. Jeśli pozycja leżąca jest z jakiegokolwiek powodu niemożliwa, znajdziemy inny sposób by terapia mogła się dla ciebie odbyć w sposób komfortowy i bezpieczny. Terapia dzieci odbywa się tam, gdzie im wygodnie - na podłodze lub kolanach rodzica. Dla  komfortu są dostępne koce, poduszki, które Ci zaproponuję.
  4. Podczas sesji będę nawiązywać kontakt z twoim ciałem poprzez delikatny, nieinwazyjny dotyk. Będę stale czuwać nad tym, czy dany rodzaj kontaktu jest dla ciebie w porządku, a ty będziesz mógł dzielić się ze mną tym, co czujesz.
  5. W trakcie sesji możesz obserwować różne odczucia z ciała, a jak pomogę ci być z nimi w bezpiecznym kontakcie. Bardzo prawdopodobne, że doświadczysz też stanu głębszego odprężenia, który może utrzymywać się do końca sesji jak również po niej.
  6. Daj sobie czas po zabiegu, nie śpiesz się do następnej aktywności. Dobrze by było, abyś nie planował/a na ten sam dzień intensywnych ćwiczeń, czy wielu zadań – najczęściej po sesji odczuwa się zmęczenie i senność, które ustępują po kilku godzinach lub po przespanej nocy. Zwyczajowo przyjmuje się, że do 72 godzin po sesji mogą zachodzić w ciele pewne procesy i warto w tym czasie zwrócić na siebie szczególną uwagę.
  7. Kolejne sesje mogą przynieść rozmaite doświadczenia - warto do każdej z nich podchodzić z ciekawością i otwartością.  Podczas trwania terapii, gdy twoje ciało uczy się być w tym rodzaju kontaktu, sesje mogą przybierać głębszy charakter i przynosić jeszcze wyraźniejsze zmiany w twoim samopoczuciu i codziennym funkcjonowaniu.

Choć delikatny dotyk jest najbardziej charakterystycznym elementem terapii czaszkowo-krzyżowej, to tak naprawdę mechanizmy stojące za tą pracą są znacznie głębsze i dotyczą zarówno tkanek, jak i układu nerwowego, oraz - w dużym stopniu - przestrzeni relacyjnej.

Podstawą dobrostanu psychicznego i fizycznego jest zrównoważony, elastyczny autonomiczny układ nerwowy, który potrafi adekwatnie reagować na zmieniające się sytuacje.

Według wiedzy o powstawaniu traumy każde doświadczenie - fizyczne lub emocjonalne - które przekracza możliwości regulacyjne danej osoby, mogą prowadzić do utrwalenia wzorców reakcji układu nerwowego: na przykład większej aktywacji (reakcja “walcz”, “uciekaj”), bądź też wycofania (“freeze”), oraz mniejszej możliwości przebywania w stanie bezpieczeństwa i otwartości na kontakty społeczne (stan “rest and digest”).

Rolą terapii neuroafektywnych (biodynamiczna terapia czaszkowo-krzyżowa jest jedną z nich), jest przywrócenie harmonii w układzie nerwowym, jego elastyczności - by mógł znów swobodnie i adekwatnie do sytuacji przełączać się pomiędzy poszczególnymi stanami.

Według teorii poliwagalnej (Stephen Porges), autonomiczny układ nerwowy reaguje nie tylko na stan zagrożenia, ale i na poczucie bezpieczeństwa. W stanie “bezpiecznego kontaktu” (aktywacja tzw. układu przywspółczulnego, głównie poprzez nerw błędny brzuszny), następuje lepsza regulacja organizmu oraz lepsze warunki dla samoistnej regeneracji i rozluźnienia. Dzięki bezpiecznej relacji terapeutycznej ciało “przypomina sobie” jak na nowo może czuć się bezpiecznie w kontakcie z drugą osobą i ze sobą. Dzieję się tak za sprawą mechanizmu “ko-regulacji”, gdzie układ nerwowy klienta dostraja się do wyregulowanego stanu terapeuty, co wspiera proces samoregulacji.

Również obserwacje kliniczne i opracowania neuropsychologiczne Damira Del Monte sugerują, że delikatny dotyk może aktywować obwody mózgowe odpowiedzialne za poczucie bezpieczeństwa i integrację somato-emocjonalną, co wspiera procesy autoregulacji (Del Monte, Neuroscience of Touch and Regulation, 2020).

Współczesne techniki pracy z ciałem (praca z powięzią, osteopatia) oraz praktycy tradycyjnych, mocniejszych technik pracy z powięzią coraz częściej włączają “miękkie” lub nawet bardzo subtelne techniki - co potwierdza w praktyce, że delikatność nie oznacza braku skuteczności.